04-09-2026

DYREKTOR NASZEGO BIURA HONOROWYM OBYWATELEM MIASTA JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

Z ogromną radością informujemy, że dyrektor biura Stowarzyszenia "Olza", Bogdan Kasperek, został uhonorowany tytułem Honorowego Obywatela Miasta Jastrzębie-Zdrój.

Serdecznie gratulujemy i cieszymy się, że jego wieloletnia praca oraz zaangażowanie zostały docenione! 

Jeśli ktoś chciałby przeczytać wystąpienie Bogdana Kasperka wygłoszone podczas uroczystej sesji Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój, zamieszczamy je poniżej.

 

📷 Miasto Jastrzębie-Zdrój

______________________________________________________________

 

Panie Przewodniczący, Szanowna Rado, Panie Prezydencie, Przyjaciele, Koleżanki i Koledzy, Drodzy Państwo,

 

Chcę bardzo podziękować za nadanie mi tytułu Honorowego Obywatela Miasta Jastrzębie-Zdrój. To dla mnie naprawdę ważne.

Kiedy pierwszy raz się o tym dowiedziałem, pomyślałem: czy to naprawdę dla mnie? Czy to ja – taki zwyczajny synek z Krakowskiej – który od lat stara się po prostu jak najlepiej wykonywać swoje codzienne obowiązki, robiąc przy okazji coś dla miasta, dla lokalnej społeczności, a później także dla regionu i pogranicza? Poprosiłem o kilka dni na zastanowienie. I chyba właśnie te kilka dni były mi potrzebne, żeby zrozumieć, co właściwie oznacza to wyróżnienie.

Moim marzeniem już od czasów licealnych było pracować na rzecz wspierania rozwoju lokalnego. Dlatego właśnie tak wybierałem swoje studia: magisterskie, później uzupełniające, podyplomowe. W ten sposób kształtowałem swoją drogę zawodową, ale też społeczną. I od początku chciałem być nie tylko obserwatorem, ale człowiekiem, który coś robi, coś buduje i zostawia po sobie konkretny ślad.

Dzisiaj mogę powiedzieć coś, co jest dla mnie najważniejsze: to Jastrzębie-Zdrój zrobiło ze mnie człowieka, którym jestem. To tutaj dostałem swoje pierwsze szanse, tutaj uczyłem się pracy, odpowiedzialności i tego, że praca, służba w samorządzie składa się przede wszystkim z codziennej, często bardzo zwyczajnej pracy. Jeśli więc Jastrzębianie mnie honorują, mogę za to przede wszystkim z serca podziękować.

Mam też poczucie, że to wyróżnienie jest w pewnym sensie zauważeniem dziedziny, która wciąż pozostaje trochę drugoplanowa: współpracy transgranicznej, rozwoju turystyki i całego świata działań, które się z nimi wiążą. Nie ma w tej dziedzinie tak wielu spektakularnych inwestycji, które od razu stają się wizytówką miasta. Znacznie częściej są to dziesiątki i setki mniejszych działań. Dopiero po latach widać, że z tych drobnych rzeczy powstaje coś trwałego – pozycja Jastrzębia-Zdroju jako ważnego miejsca na mapie współpracy i turystyki pogranicza, wsparta także konkretnymi, służącymi lokalnej społeczności dokonaniami, także inwestycyjnymi.

Nie byłoby jednak tego wyróżnienia, gdyby nie ludzie, których spotkałem na swojej drodze zawodowej – w pracy, w jastrzębskim Urzędzie Miasta i w wielu innych miejscach na mojej euroregionalnej drodze. Wielu z Was jest dzisiaj tutaj, na tej sali. Z wieloma osobami mam przyjemność współpracować do dzisiaj i bardzo sobie to cenię. Nie byłoby mnie tutaj, gdyby nie Wy. Za to bardzo Wam z serca dziękuję.

Chcę też bardzo podziękować moim najbliższym. Moim nieżyjącym już Rodzicom, którzy zawsze powtarzali mi jedno: „Synek, rób najlepiej, jak umiesz”. To proste zdanie zostało ze mną na całe życie. Dziękuję Bratu oraz mojej Żonie Lucynie i Córce Helenie. Wy najlepiej wiecie, ile ta praca kosztuje czasu i energii. Tym bardziej bardzo Wam za to dziękuję.

I chcę osobno podziękować Panu Prezydentowi Michałowi Urgołowi – za ten pomysł, za inicjatywę, za dostrzeżenie i za wiarę we mnie. Nie zabiegam o takie tytuły. Przepraszam, że mówię to tak wprost, ale właśnie dlatego jest to dla mnie tak ważne: żeby człowiek, który całym sobą robi swoje, został czasem zauważony i tak po ludzku doceniony. Michale, za to bardzo Ci dziękuję. Słowa naprawdę nie oddadzą tego, jak ważne jest to dla mnie.

Wiecie zapewne, że od lat mieszkam w Cieszynie. Tak potoczyły się koleje mojego losu. Na zakończenie chcę więc odwołać się do pierwszej i ostatniej zwrotki „Ojcowskiego domu” Jana Kubisza – pieśni Śląska Cieszyńskiego, którą często nazywa się jego nieoficjalnym hymnem i którą zwyczajowo śpiewamy na stojąco:

 

Ojcowski dom to istny raj,

Dar ojca niebieskiego,

Chociażbyś przeszedł cały świat,

Nie znajdziesz piękniejszego.

 

A gdy ci przyjdzie wynijść stąd

I odejść w świat daleki:

Ojcowski dom, dziecino miej

W pamięci twej na wieki.

 

Kiedy odśpiewuję ją w kościele czy podczas uroczystości, zawsze mam przed oczami dom. Myślę, że nie muszę Wam tłumaczyć, jaki dom mam przed oczami.

Jeśli Bóg pozwoli, a Wy będziecie chcieli, chciałbym nadal pracować i dalej być żywym uczestnikiem procesu zmiany w naszym mieście. Chciałbym jeszcze nie raz pokazać, że nieprzypadkowo znalazłem się w tak zaszczytnym gronie.

 

Autor:

SRiWR 'Olza' - Euroregion ŚC-TS